#2016-10-12 01:00:26 

Jask0lka

Użytkownik

Posty: 56

Skąd: Dąbrówno

Wiek: 41

cześć wszystkim. Prowadzę sklepik osiedlowy, nic wielkiego, pare półek na krzyż i asortyment możliwie najszerszy jak tylko się dało zmieścić. Problem pojawił się w to lato kiedy pojawiła się dziwna fala kradzieży. Pomyślałam ze to przejściowe, później zdecydowałam się na monitorin który w jakiś sposób pomógł ale nie stanowi takiego straszaka jakbym sobie życzyła. Obecnie rozważam zakup bramek antykradzieżowych. Jeśli raz czy drugi zaczęły by piszczeć to może wtedy ludzie by się opamiętali, ale nie wiem na ile są one skuteczne. Czy są w stanie wychwycić każdą rzecz jaka opuszcza sklep w nieodpowiedni sposób?
#2016-10-12 03:51:42 

wietnamiec

Użytkownik

Posty: 37

Skąd: Toruń

Wiek:

Wiekszosc, bardzo dużą większość tak, ale najważniejszy jest efekt o którym pisałaś, czyli straszak. Niech dwóch czy trzech się złapie na coś takiego to później już sam widok działającej bramki antykradzieżowej spowoduje że złodziej zastanowi się pare razy zanim zrobi cos glupiego. A takie zjawiska są spowodowane za niskimi karami. Nie mówię o średniowieczu kiedy wiekszosc takich wybryków kończyła się obciętą ręką albo nawet śmiercią ale pojęcie niskiej szkodliwości społecznej to jakaś kpina.
#2016-10-12 06:38:04 

Grota

Użytkownik

Posty: 37

Skąd: Ustka

Wiek: 33

Zgadzam się w 100%. Kary są za niskie złodzieje śmieją się w twarz, jedyne co ich jeszcze hamuje to wstyd, ale i tu niekiedy nie ma ograniczeń. Jeśli koleżanka szuka dobrych i niedrogich bramek to polecam kupić prosto ze strony Sklepikaria. Znajdziesz tam wszystko co potrzebne do sklepu i jeszcze więcej. Ostatnio zamówiłam tam niedrogą srebrną bramkę wejściową bo potrzebowałam czegoś co w końcu zorganizowałoby ruch klientów i cieszę się że tak wybrałam, bo cena była bardzo niska, a róznicę w pracy sklepu widać było od razu. Nikt już przynajmniej nie pytał gdzie tu jest wejście :P. Pozdrawiam.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015